Nie każdy debiut brzmi jak zapowiedź czegoś większego. „Warm Up” Zuziuli od pierwszych minut jasno daje jednak sygnał: to nie jest przypadkowy start, tylko świadomie zaplanowany wjazd na scenę. Energia, ambicja i osobista historia spotykają się tu w jednym momencie.
Zuziula oficjalnie debiutuje albumem „Warm Up”, który trafił do wszystkich serwisów streamingowych. To jej pierwsze pełnoprawne wydawnictwo i jednocześnie deklaracja kierunku, w jakim artystka zamierza się rozwijać. Premierze albumu towarzyszy singiel „Będę kimś”, do którego ukazał się również oficjalny teledysk.
„Warm Up” to projekt oparty na energii, autentyczności i bezpośrednim przekazie. Zuziula konsekwentnie buduje własną tożsamość artystyczną, łącząc nowoczesne rapowe brzmienia z osobistą narracją. Sam tytuł albumu nie jest przypadkowy – to świadoma metafora rozgrzewki przed kolejnymi etapami kariery i jasny sygnał, że artystka dopiero się rozpędza.
Na płycie pojawiają się goście z czołówki młodej sceny, m.in. Young Leosia i Ozzy Baby, a za warstwę produkcyjną odpowiadają Propz, Gmeniu, Clearmind oraz Phatrax, dbając o spójne, świeże i nowoczesne brzmienie całego materiału.
Szczególne miejsce na albumie zajmuje utwór „Będę kimś” – jeden z najbardziej osobistych numerów w trackliście. To opowieść o ambicjach, marzeniach i determinacji dziewczyny z małego miasta, która konsekwentnie dąży do realizacji własnej drogi. Teledysk, wyreżyserowany przez Karola Znicza, powstał w rodzinnym mieście Zuziuli. W klipie pojawiają się miejsca dla niej symboliczne: dawna szkoła, rodzinna kwiaciarnia oraz restauracja prowadzona przez rodziców. Obecność najbliższych nadaje całości intymnego, niemal dokumentalnego charakteru. Stylizacje przygotowała Young Leosia, a za makijaż odpowiada Styś.
Wraz z premierą teledysku wystartował również preorder albumu „Warm Up”. Na stronie berecords.pl dostępna jest fizyczna wersja płyty oraz dedykowany merch Zuziuli, przygotowany specjalnie z myślą o debiutanckim wydawnictwie.









