„Z życia wzięte”, czyli czym zaskoczy nas duet Marko Tadeusz/Smokin

„Z życia wzięte” to więcej, niż origin story Marko Tadeusza. To charyzma, która nie jest oparta na żadnej wymuszonej manierze, a swoje potwierdzenie znajduje w pewnym rozmieszczaniu sylab na dźwiękach perkusji i zdolności rapera do malowania bardzo sugestywnych obrazów z życia.

Twórczość Marko Tadeusza to rap, w którym coś dla siebie znajdą zarówno wielbiciele jointów i miłośnicy browarków, jak i ci którzy są kompletnie straight edge. To rap, który równie dobrze sprawdzi się w furze, na słuchawkach, jak i w chwili na odsapnięcie. Autorem muzyki, która ma w sobie dym i błysk obietnicy lepszego życia, jest Smokin z Renegatów Funku.

Wszystkie kawałki cechują się rzadko spotykaną synergią pomiędzy MC a producentem, kiedy żaden nie ciągnie w swoją stronę, a idą wspólnie, opowiadając konkretne historie. Precyzyjnie dobrani goście stanowią tylko i aż wartość dodaną.

Album można zakupić pod tym adresem

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.