Twórcy już tak mają, że czasem wystarczy jedna iskra, która inspiruje. Tak też się stało z nowym kawałkiem od Klarenza. Raperowi wystarczyło posłuchać bitu, a utwór napisał się sam. Klarenz opublikował luźny singiel, który powstał zupełnie przypadkiem.
„Utwór powstał baaardzo spontanicznie, jeszcze miałem piasek z plaży na plecach kiedy odpaliłem bit od Zwk i samo się nagrało” – mówi Klarenz
Klarenz aktualnie pracuje nad kilkoma projektami, które są bardzo zróżnicowane. Co ciekawe nie wszystkie są rapowe. Raper przyzwyczaił do tego, że twory spod jego ręki są dopieszczane i publikowane gdy Klarenz poczuje „to coś”. „Dojrzewają powoli, bez pośpiechu i nabierają kształtów” – puentuje raper









