Nie każdy zespół potrafi dorastać razem ze swoimi słuchaczami — ale Kacperczyk robią to z autentycznością, której w polskiej muzyce brakowało. Ich nowy album, „Wszyscy jesteśmy Kacperczyk”, to nie tylko tytuł, ale hasło pokoleniowe. Czwarty projekt duetu ukaże się 17 października 2025 roku nakładem SBM Label i otwiera nowy rozdział w historii braci.
Kacperczyk, czyli Maciek i Paweł, przez ostatnie lata stali się jednym z najważniejszych głosów swojego pokolenia. Po albumach „Sztuki”, „Kryzys wieku wczesnego” i „Pokolenie Końca Świata” duet wraca z płytą, która ma w sobie zarówno dojrzałość, jak i świeżość.
Nowy materiał — „Wszyscy jesteśmy Kacperczyk” — to projekt o dorastaniu, emocjach i wspólnocie.
„Ta płyta jest o nas, ale też o wszystkich, którzy są z nami od początku. Dlatego ‘Wszyscy Jesteśmy Kacperczyk’ to coś więcej niż tytuł — to my, nasi fani, przyjaciele, cała rodzina, która przez te lata dorastała razem z nami” – mówi Maciek Kacperczyk.
Muzycznie to połączenie alt rapu, indie rocka i popu, czyli brzmienia, które stały się znakiem rozpoznawczym duetu. Każdy utwór to osobna historia — pełna wspomnień, wdzięczności i lekko nostalgicznej energii. Na płycie usłyszymy m.in. Vito Bambino, Darię Zawiałow, Kayah, Kukona, Kinny Zimmera, Huberta. i Kosmonautów, co jeszcze mocniej podkreśla otwartość projektu na różne muzyczne światy.
Promujący płytę singiel „Wszyscy jesteśmy Kacperczyk” to emocjonalny manifest — hymn jedności między artystami a ich publicznością. W teledysku w reżyserii Nastki Gonery, który ukazał się wraz z premierą, widać to, co od początku stanowi o sile duetu – autentyczną więź z fanami.
Z premierą albumu startuje także trasa koncertowa WSZYSCY JESTEŚMY KACPERCZYK TOUR, obejmująca sześć miast:
Poznań (22.10), Wrocław (07.11), Katowice (15.11), Gdynia (22.11), Warszawa (28.11) i Lublin (03.12) – gdzie bracia zakończą trasę w swoim rodzinnym mieście.
„Trasa będzie dla nas spotkaniem z tymi wszystkimi, którzy byli z nami od ‘Sztuk’ po dziś dzień. To będzie dom, scena i rodzina w jednym miejscu” – dodaje Paweł Kacperczyk.
Nowy album Kacperczyków to coś więcej niż kolejna muzyczna premiera. To emocjonalny pomost między przeszłością a przyszłością, zapis wspólnego dorastania – zarówno artystów, jak i ich słuchaczy.









